Inwestycja w kompensację powinna być oceniana przede wszystkim na podstawie rzeczywistych kosztów i rzeczywistego profilu instalacji. Nie warto obiecywać okresu zwrotu bez analizy faktur i warunków technicznych.
Podstawowe dane
Do wstępnej kalkulacji potrzebujemy między innymi wartości opłat za energię bierną, okresu rozliczeniowego oraz informacji o charakterze instalacji. Jeżeli dostępne są dane pomiarowe, można znacznie dokładniej oszacować wymagania urządzenia.
Prosty model
W przybliżeniu okres zwrotu można analizować jako:
okres zwrotu = koszt inwestycji / roczne oszczędności
To tylko model ekonomiczny. Roczne oszczędności powinny wynikać z realnych kosztów, które można ograniczyć, a nie z założenia, że każda faktura będzie miała dokładnie taki sam profil.
Co wpływa na koszt rozwiązania?
- rodzaj technologii,
- wymagana moc kompensacji,
- konieczność zastosowania dławików lub filtracji,
- warunki montażowe,
- zakres pomiarów i diagnostyki,
- wymagania dotyczące pracy urządzenia.
Dlaczego nie wolno dobierać „na kilowaty obiektu”?
Zakład o mocy przyłączeniowej 500 kW nie musi potrzebować takiej samej kompensacji jak inny obiekt o identycznej mocy. O tym, ile kompensacji jest potrzebne, decydują rzeczywiste odbiorniki i ich sposób pracy.
Co daje pomiar?
Pomiar pozwala zobaczyć, jak instalacja zachowuje się w czasie. Dzięki temu można uniknąć przewymiarowania i dobrać rozwiązanie, które odpowiada faktycznemu problemowi.
Podsumowanie
Dobra inwestycja to niekoniecznie najtańsze urządzenie. To rozwiązanie, które usuwa konkretny koszt i jest dopasowane do instalacji.